SNE Theoforos Łomża

Świadectwa

Po kursie Mojżesz 30.08-2.09.2018r.

Zrozumiałam, ze mam słuchać Boga. On wie co robi, co mówi, wie czego ja potrzebuję. Będę miała problem, gdy będę mierzyła swoja miarą. Jeżeli będę wierzyła, że Bóg jest zawsze za mną, to będę zwycięzcą.
Teresa

Bóg utwierdził mnie w przekonaniu, że Jego droga jest najlepsza, że i własne ułomności mają sens. Pokazał, że najważniejsze to podjęcie decyzji, a resztą zajmie się On.
Lidia

Bóg pokazał mi, że pewien etap życia dobiega końca, że muszę się ruszyć z miejsca. Nazwał rzeczy po imieniu, lęki zostały zlokalizowane i wycięte z mojego serca. Bóg pokazał mi też decyzje, które czekają na podjęcie. Chwała Panu.
Bartosz

Bóg pokazał mi, że nie mogę się ciągle wycofywać i chować gdzieś z tyłu, że muszę podjąć te wyzwania, które dotąd były dla mnie problemami.
Tadeusz

Bóg na kursie przemienił nagle moje spojrzenie na moje obecne życie.
Paweł

Bóg posługuje się każdym z nas, mimo naszych niedoskonałości. Działanie Boga i Jego łaska powoduje, że „rosną kwiaty” czyli dobro. Pomimo tego, że jestem grzesznikiem i nicością posługuje się mną w budowaniu Kościoła. Mimo tego, że jestem „osiołkiem” posługuje się mną i ma świetny plan na moje życie . Jezus dotrzymał wielu obietnic, które mi dał. Błogosławieństwo „Jeżeli kto uwierzy zbawi nie tylko siebie, ale i swój dom”. Jezus to uczynił.
Jerzy

Bóg pokazał mi, że wypełnia obietnice i spełnia pragnienia serca. Zachęcił mnie też do odważnego podejmowania decyzji.
Bogusia

Bóg pokazał mi moje życie z trochę innej perspektywy: co po sobie zostawię. To dla mnie temat do zastanowienia.
Magdalena

Bóg pokazał mi całe moje życie. Z boga osobowego stał się Bogiem osobistym.
Kamil

Bóg mnie upewnił, wzmocnił w postanowieniach, abym nie drżała o te problemy co tak urosły mi. To tylko wyzwania do celu do którego idę. A cel – to Niebo. Być mocną w trwaniu, wytrwałości aż wybije „Źródło Miłości Wiecznej”
Sylwia

Ten kurs dla mnie ma tytuł: Bóg z Tobą. Przez przeróżne sceny Bóg zapewniał mnie o swojej obecności i wsparciu. W szczególności w tym etapie życia, w którym jestem. Bóg pokazał mi też, że popadam w schematy, a jednocześnie też pokazał mi, że mam potencjał i kreatywność, tylko muszę coraz bardziej otwierać się na Niego i wychodzić dalej i wyżej. Pokazał też mi mojego Mojżesza.
Agnieszka
Bóg pokazał mi, że muszę przygotować swoich następców, w każdej „wspólnocie”. Mieć świadomość tego, że ktoś odziedziczy moje dzieło.
Ewa

Na kursie:
•    Otrzymałam obietnicę
•    Pan wezwał mnie konkretnie do posługi we wspólnocie
•    Pokazał mi, że jestem tylko narzędziem
•    Że mam podejmować wyzwania, a nie wynajdywać problemu
Justyna

Bóg pokazał mi, że powołuje mnie do rzeczy niemożliwych, ale będzie zawsze ze mną. Dodaje odwagi. Pobudził do podjęcia decyzji dotyczącej życia osobistego. Bóg jest wiernym Przyjacielem.
Anna

Pan Bóg przez ten kurs pokazał mi, ze te wszystkie zranienia które noszę mogą się przez Jego Łaskę przyczynić do dobra dla innych.
Aga

Bóg pokazał mi, że kocha mnie z moimi pęknięciami i zranieniami, niedoskonałościami. Uświadomił, z chce być ze mną w relacji przyjacielskiej.
Przemek

Bóg pokazał mi o co chodziło w ostatnich 3 latach mojego życia. Przypomniał mi, że chciał abym już dawno była Mojżeszem, tylko ja się opierałam.
Justyna

Bóg pokazał mi miejsce we wspólnocie, żebym ustanawiał następców.
Grzegorz

Bóg pokazał mi, że jestem zadaniowcem. Że powinienem dbać o relacje przyjacielskie. To piękne zakończenie pewnego etapu formacji i czas mocniej ruszyć w drogę.
Karol

Bóg pokazał mi, jakim narzędziem mogę być w rękach Boga, jaką drogę muszę przejść i czego doświadczyć.
Aleksander

Bóg pokazał mi, że pora już wyjść z Egiptu, że pora zostawić to co boli, to co jakoś poraniło mnie. Pora iść do Ziemi Obiecanej. Pora postawić krok i dać się Bogu poprowadzić. Jakże ważne i mocne były dla mnie konferencje…..
Justyna

Bóg utwierdził mnie, że nawet popękane narzędzie może być użyteczne, że to wcale Bogu nie przeszkadza.
Krystyna

Co Bóg zrobił dla mnie na kursie? Jest tego tak dużo, że chyba nie jestem w stanie opisać tego teraz, tak na szybko. Chwała Bogu!
Damian

Bóg pokazał mi, że wzywa mnie abym poszła za Nim, abym zostawiła swoje lęki w Jego rękach. Utwierdził mnie w wierze, że On zawsze będzie przy mnie i pomoże mi przejść nawet przez najtrudniejsze momenty mojego życia. Ten kurs pokazał mi bardzo wyraźnie, że Bóg nie powołuje ludzi uzdolnionych, ale uzdalnia powołanych. Czas w jakim odbywał się ten kurs jest najlepszym z możliwych ponieważ właśnie to było mi potrzebne do podjęcia ważnych decyzji w moim życiu.
Urszula

<< powrót