„Bóg mnie odnalazł, jestem Jego niepowtarzalną, wyjątkową córką. Powinnam Mu ufać i wierzyć, że ma dla mnie najlepszy plan, że kocha mnie stałą, wierną Miłością Ojca i czułą, bezwarunkową Miłością Matki. Wystarczy tylko otworzyć serce i przyjąć Tę Miłość”.
Katarzyna
Bóg pokazał na kursie, że każdego traktuje indywidualnie wychodząc naprzeciw jego potrzebom. Każdy jest cenny w Jego oczach, niezależnie od tego, co wnosi swoją osobą.
Małgorzata
Bóg pokazał mi całą moją hipokryzję, kiedy oddawałem Panu Bogu te rzeczy, które w praktyce już Mu zawierzyłem, chociaż oczywiście nie do końca. Rzeczy, które ciągle zachowywałem dla siebie i bożki, które zabierały czas, który winien jestem Jezusowi, które odciągają mnie od Niego, a rzekomo czynią moje życie łatwiejszym i przyjemniejszym: nikotynizm, który bez problemu rzucam na parę tygodni na czas związany z rekolekcjami, marnotrawstwo czasu i uciekanie od pilnego załatwiania spraw w środki medialne, telewizję i internet oraz wyzwolenie-uzdrowienie od alkoholizmu, które wykorzystuję, by dać sobie nagrodę raz na jakiś czas bez obawy, że ponownie w uzależnienie popadnę.
Mirek
Daj się poprowadzić Jezusowi !


